Strata40
Temat zainspirowany mockupami Firefoksa 4.0 (screen wyżej)
StrataBuddy
Uzupełnia motywu Strata40 o dodatkowe opcje, które znalazły się na szkicach wersji 4.0 Firefoksa.
Fission
Postęp załadowania strony na pasku adresu (tak jak w Safari). W połączeniu z tematem Strata40 daje fajny efekt w postaci zielonego, cienkiego paska pod polem adresu.
Hide Menubar
Ukrywa manu główne (Plik, Edycja..) umożliwiając jego tymczasowe przywrócenie przez wciśnięcie klawisza ALT. Dodatek zalecany do motywu Strata40.
BBCode
Ktoś kto często udziela się na różnych forach doceni ten dodatek. Dodaje menu kontekstowe, które aktywuje się w polu wprowadzania tekstu. Łatwe wklejanie, formatowanie w oparciu o tagi BBCode i (X)HTML.
Greasemonkey
Menedżer do skryptów JavaScript modyfikujących wygląd oraz zachowanie stron www. Strona z dodatkowymi skryptami. Moje ulubione to:
YouTube Enhancer – zmienia odtwarzacz na YouTubie. Dostajemy takie opcje jak ściąganie plików, pre zdefiniowane rozmiary wideo, powtarzanie, przewijanie…
Google Account Multi-Login – dodaje konfigurowalną listę, na której znajdują się nasze wszystkie konta w Google, dzięki czemu możemy łatwo się między nimi przełączać bez podawania hasła i loginu.
Better Gmail 2
Zbiór najlepszych skryptów Greasemonkey zapakowanych w jeden dodatek, ulepszający stronę poczty od Google – Gmail.
Better GReader
Taki sam zbiór jak wyżej tylko, że do czytnika web RSS – Google Reader (IMO najlepszego).
Stylish
Umożliwia modyfikację wyglądu stron internetowych o style dostępne na stronie.
Delicious Bookmarks
Społecznościowy serwis z zakładkami del.icio.us. Dodatek synchronizuje zakładki i tagi z kontem na stronie. Moje konto przy okazji jak ktoś chce śledzić linki dodawane przeze mnie ;)
Tab Kit
Jedna z wielu opcji dla której zainstalowałem dodatek, to pionowy układ kart. Przy takim układzie lepiej można zapanować nad dużą ilością kart i łatwiej się odnaleźć w nich ;) Dodatkowo kolorowanie, grupowanie, kopiowanie, blokowanie…
Download Statusbar
Zastępuje standardowe okienko pobierania plików. Zarządzanie i podgląd jest z poziomu pasku stanu. Zawsze okienko mniej a postęp śledzimy przez cały czas.
Locationbar²
Zmienia wyświetlanie linku w polu adresu. Pozwala podzielić adres na segmenty oraz uwydatnia główną nazwę, domenę odwiedzanej strony.
Omnibar
Integruje pasek adresu z polem wyszukiwania w jedną całość.
Personas
Łatwe w instalacji mini skórki do Firefoksa.
PlasmaNotify
Obsługa powiadomień Firefoksa przez libnotify – biblioteka wykorzystywana do powiadomień systemowych w KDE 4 oraz GNOME.
Read It Later
Prosty w pomyśle ale bardzo przydatny dodatek do oznaczenia stron, które chcemy przeczytać później. Integruje się z wpisami w Google Reader.
Xmarks
Synchronizacja zakładek. Przydaje się gdy chcesz mieć spójność między Firefoksem w pracy a domem. Dodatkowo umożliwia dostęp do ulubionych przez stronę www – my.foxmarks.com.
Jeśli znalazłeś chociaż jeden dodatek, który przypadł Tobie do gustu, to misja spełniona ;)
Wyniosłem się z darmowego serwerka 60free.ovh.org. Powód? Ograniczenia, ograniczenia i.. ograniczenia! ;) Do tego stopnia, że na tydzień strona zniknęła z sieci.
Bez wątpienia zaczął się okres świąteczny. Reklamy Coca-Coli, zapowiedzi Kevina samego w domu.. ;) Również firmowe pokoje zaczęły przyozdabiać się w stroiki, lampki, choinki oraz inne nastrajające rzeczy.
Poniżej implementacja świątecznego drzewka mojego zespołu ;)
Natrafiłem na fajny tech review (wideo niżej) nadchodzącego KDE 4.4 (czy jak to teraz powinienem nazwać – KDE Software Compilation) i muszę przyznać, że jest co wyczekiwać.
Zmiany idą w dobrą stronę. Środowisko nabrało kształtu. Widać, że ostatnie wydania szlifują je aby zintegrować się w jedną całość.
Miejmy nadzieje, że “pod maską” zachodzą równie ciekawe ewolucje, bo miedzy innymi dla lekkości GNOME porzuciłem KDE.. myślę, że to się zmieni z wydaniem 4.4 ;]
Od dzisiaj spamuję Planetę Ubuntu ;) Wypada się w takim razie przywitać ze wszystkich czytającymi i piszącymi ;)
Krótko o czym się rozpisuję.
Głównie bazę bloga zaśmiecam Debianem na desktopie, KDE oraz od niedawna Ubuntu. Czasami poświęcam czas na serwerowe zagadnieniami związane z Debianem i SUSE.
Tym razem pokażę jak zmusić system do wyświetlania domyślnie stylu DejaVu Sans/Serif Codensed, zamiast standardowego DejaVu Sans/Serif. Taki wariant czcionki, odkryłem przy okazji przesiadki na GNOME, gdyż pod KDE po prostu nie ma takiego wyboru ;)
W ustawianiach wyglądu GNOME możemy wybrać z listy styl Bold, Italic, Extra Light dodatkowo to wszystko w opcji Condensed, więc po co bawić się w takie podmiany? Właśnie po to że aplikacje Qt/KDE, Firefox ignorują wybór i używają “zwykłego” DejaVu Sans/Serif. To pomoże nam trochę u standaryzować pulpit, jeśli komuś, tak jak mnie, przypadł krój czcionki do gustu ;) Również do zastosowania pod KDE, ponieważ jak wcześniej wspomniałem nie da się pod nim takiego stylu wybrać ;)
Edytujemy ~/.fonts.conf i między tagi fontconfig wklejamy poniższą treść:
Krótkie howto jak wzbogacić system po przeinstalowaniu o brakujące pakiety z poprzedniego systemu. Natchnieniem do wpisu jest upgrade Ubuntu 9.04 do 910 jaki niedawno przeszedłem. Czytając o wielu problemach postanowiłem zainstalować 9.10 na osobnej partycji, nie odcinając się, w razie nie powodzenia, od działającego systemu ;)
Zaczytujemy listę wszystkich pakietów starego systemu do pliku old
dpkg --get-selections > old
Jeśli już jesteśmy po instalacji na nowej partycji, wystarczy się chroot’nąć na stary system i tam wykonać polecenie.
Analogicznie zaczytujemy listę pakietów nowego systemu do pliku current
dpkg --get-selections > current
Teraz porównujemy oba pliki wyrzucając różnice do pliku diff
grep -v -f current old > diff
Przeglądamy pliczek diff i doinstalowujemy ręcznie brakujące pakiety albo instalujemy hurtowo wskazując plik z różnicami:
dpkg --get-selections < diff
Metoda przydaje się jak np. reinstalujemy system i chcemy mieć stan z przed instalacji albo jak lubimy porządek, to robimy zrzut pakietów do pliku tuż po instalacji i po jakimś czasie poszukujemy jakie pakiety możemy usunąć ;)
Podmieniłem w KDE menadżer okien z KWin na Compiz.
Tytułem wstępu krótko czemu ;) Ładniejsze, płynniejsze i mniej zasobożerne animacje, dodatkowo Ci co mają karty oparte o chipset NVidia wiedzą jak to działa z KDE 4 :>
Dziwi mnie czemu KDE Team rozwija swoje efekty, zamiast skorzystać i dostosować do współpracy z KDE 4 gotowe rozwiązanie – Compiz Fusion, który sam wcześniej połączył się z dwóch podobnych projektów: Compiz i Beryl.
Compiz zjadł mi większość użytecznych skrótów klawiszowych, do jakich zdążyłem się przyzwyczaić. Jednym z nich, z którego stratą nie mogłem się pogodzić, był ALT+F2 – wywoływanie okienka uruchamiania aplikacji i nie tylko (kalkulator, szukanie kontaktów, historia przeglądarki, sprawdzanie pisowni itd)
Dla tych co ubolewają tak samo nad stratę, a nie wiedzą co z tym zrobić, mała solucja ;)
Otwieramy Menedżer ustawień Compiz
ccsm>General Options>Commands
Na zakładce Commands przy opcji command line 0 (jeśli nie ustaliliśmy wcześniej tam nic innego) wpisujemy
krunner
Przechodzimy do Key Bindings i do command 0 przypisujemy alt+f2. Ja mam windows button+spacja – wygodniejsze ;)
Odrodził się temat na DUGu z koszulkami ;) Są projekty [1], [2], jest osoba realizująca zamówienia (Mafioss) i ruszyły zapisy na dzianinkę ;)
Jeśli ktoś jest związany z Debian Users Gang albo/lub chce się ponapinać na osiedlu w geekowej koszulce, to zapraszam do tematu na forum.
Trzeba się spieszyć aby załapać na pierwszą paczkę z dostawą. Cena równoznaczna z wyrzeczeniem się w weekend browarów ;>